Czy wiesz, że...

Polska kuchnia to skarbnica wspaniałych, różnorodnych przepisów. Warta przypomnienia jest sztufada, czyli boeuf à la mode na zimno.

Toruńska książka kucharska z początku XX wieku zawiera przepis, który odpowiada barokowym wyobrażeniom o dobrym jedzeniu. Mamy tu bowiem do czynienia z całym arsenałem intensywnych smaków, na koniec przykrytych niezwykła galaretą. Wołowina, szpikowana zamarynowaną słoniną, nabiera od wewnątrz korzennego smaku dzięki pieprzowi i imbirowi. Wzmocnienie doznań zapewnia mieszanka octu (zapewne winnego) z winem – w nim jest duszone mięso. Zwróćmy uwagę na zalecenie długotrwałego duszenia na małym ogniu. W czasach w których nie marzono nawet o kuchniach indukcyjnych, regulowanie i pilnowanie temperatury wymagało od mistrza kuchni niezwykłej sprawności. Esencja, która wydobyła się podczas obróbki mięsa, zostaje zamieniona w galaretę, która nie tylko dodaje potrawie smaku, lecz także ją ozdabia.

Sfinansowano z Funduszu Promocji Mięsa Wołowego